Na osiedlu mamy problem z tak zwanymi gabarytami. 10 lat temu aby wyjść naprzeciw potrzebom mieszkańców udało się wynegocjować z MPO jeden raz w miesiącu darmowy wywóz odpadów gabarytowych zgromadzonych w miejscach uzgodnionych. Na początku to działało aż różni ludzie zaczęli kombinować . Zaczęło się wystawianie gruzu, odpadów i opakowań pobudowlanych starych lodówek i kuchenek gazowych , zdemontowanych okien które powinna odebrać firma montująca, starych muszli klozetowych, opon i innych części samochodowych. MPO tego nie odbierało bo to nie na to była umowa. Dodatkowo niejednokrotnie firma wywozowa nie była w stanie odebrać odpadów bo dojazd był zastawiony samochodami. Raz drugi i nagle z kilku rzeczy utworzyła się hałda dodatkowo rozwlekana przez różnych łaziorów i „poszukiwaczy skarbów” No i to co najciekawsze podrzucacze ze wspólnot i domków. Potrafi jeden z drugi przywieźć całą przyczepkę różnych odpadów i porzucić pod śmietnikiem Kolejna przyczyna to wystawianie rzeczy tuż po odbiorze przez MPO. Tym sposobem graty pozostają przed blokiem cały miesiąc do kolejnego odbioru co bardzo szpeci i irytuje mieszkańców. Nie pomagają prośby , tablice informacyjne kamery. Trzeba by całodobowo utrzymywać strażnika z jakąś pałą żeby były przestrzegane zasady „wystawki” Zarząd w tej sytuacji rozważa wprowadzenie regulaminu w ramach którego osoba która wystawi graty wcześniej niż na 2 dni przed zapowiadanym odbiorem zostanie zarejestrowana przez monitoring i obciążona kosztami ekstra wywozu aby nie robić z osiedla slamsów . Dotyczy to także rzeczy nie podlegających wywozowi w ramach odbioru gabarytów. Tutaj jednak konieczna jest wzajemna pomoc i współpraca mieszkańców z administracją . Tylko bieżące informowanie o nieprawidłowościach pozwolą sprawnie uzyskać dokumentacje zdjęciową dla potrzeb Policji Bez współpracy mieszkańców i wzajemnej pomocy służby spółdzielni nie będą w stanie egzekwować zasad tylko będą tracić czas na przeszukiwanie nagrań.